poniedziałek, 21 listopada 2011

dobranoc...


Dobranoc dzisiejszy dniu…
Nastroju jesienny dobranoc…
Włosom sklejonym potem i brudnym rękom-dobranoc…
Dobranoc sąsiadce wracającej z psem…
 I dobranoc myślom natrętnym…
Szept rozmowy z Bogiem na dobranoc i szelest anielskiego skrzydła…
I ten ból… który nie przemija, choć codziennie żegnam go - DOBRANOC




1 komentarz:

  1. ... PROSTY, WZRUSZAJĄCY, PRAWDZIWYMI UCZUCIAMI WIERSZ... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń