wtorek, 16 sierpnia 2011

reklama... dziecko... pedofil...


O reklamach już pisałam. Są wszędzie… zawsze… w ilościach wręcz obrzydliwych…. nachalne… bezczelne… łamiące zasady dobrego smaku i często niezgodne z zasadami moralnymi. I nie mam tu na myśli kilkuletniej dziewczynki „zrobionej” na dorosłą…  której zdjęcia oglądamy w Internecie czy na łamach gazet. Zabrałabym matce prawa rodzicielskie,- a tłumaczenie, że dba o karierę córki niech sobie wsadzi gdzieś. Znów pewnie zostanę odżegnana od czci i wiary… wyzwana na blogach od najgorszych… jednak nie zmienię zdania… i uważam ze nie takie dzieciństwo należy zapewnić potomstwu. Ale ja o reklamie… nowej… która pojawiła się chyba dwa tygodnie temu.  Przecierałam oczy ze zdumienia i wstydziłam się za rodziców tego dziecka. Dziewczynka… wiek -około roczek … Loczkowaty aniołek, ubrany w seksownego pampersa i falujący biodrami niczym tancerka  go-go. By nadać wyrazowi większej tajemniczości i pobudzić wyobraźnię pedofili… na nosku maleństwa słoneczne okulary. Na końcu reklamy (zapewne) tatuś całuje czule dziecko… Dla normalnych ludzi to jest słodkie i wzruszające… jednak wyobraźnia tych chorych ludzi może to przyjąć zupełnie inaczej. Brakowało tam tylko odpowiedniego oświetlenia i rury,- bo banknoty oglądający mogli wkładać za pieluszkę.  I albo ja jestem nienormalna i widzę wszędzie to… czego nie ma, albo zwariował świat,- a rodzicom pokręciło się w głowach. Czyżby to był jedyny pomysł na reklamę?... Dziecko JEST owocem seksu… Jednak samo, powinno mieć z nim do czynienia dopiero w szkole… i to teoretycznie. W trakcie wykładów o tymże. Na praktykę przyjdzie czas gdy dorośnie.
 I kogo najpierw zamknąć? Chorych psychicznie pedofili czy rodziców dzieci o których piszę?! Pedofili należy leczyć… a co zrobić z rodzicami dzieci z reklamy?











1 komentarz:

  1. Rodziców też leczyć z chorej ambicji i zdobywania pieniedzy za kazdą cenę!!

    OdpowiedzUsuń