piątek, 19 sierpnia 2011

prawa...

Zawsze denerwowało mnie szarpanie wycieraczek samochodowych i umieszczanie za nimi reklamowych śmieci. Ulotki podczas deszczu rozmiękały i przylepiały się dość skutecznie do szyb i lakieru samochodu. Jedną z nich musiałam kiedyś odskrobywać paznokciami. Do kogo zwrócić się z wnioskiem zabraniającym powyższego procederu- nie wiem. Z resztą szkoda mi czasu i energii na takie działania, bo przecież oczywistym jest, że dziać się tak nie powinno…. a samochód jest MOJĄ PRYWATNĄ WŁASNOŚCIĄ… i nie rozumiem „dotykania” go przez osoby do tego nieupoważnione. Postanowiłam właśnie zmienić przyzwyczajenie i zamiast maszerowania z ulotkami do kosza ze śmieciami…- wyrzucać je wprost na uliczny chodnik. Skąd taki chamski pomysł?... Ano stąd, że najbardziej skutecznym sposobem na zahamowanie tego dziwnego procederu będzie protest firm zatrudnionych do sprzątania ulic. Gdy pojawi się na ulicach, podczas silniejszego wiatru, chmura stworzona z setek tysięcy ulotek,- może dotrze na posesję nowego domu Prezydenta i spowoduje logiczne rozporządzenie. I pierwszy raz… w dniu wczorajszym… wyjęłam 2 reklamówki zza szyby i bezceremonialnie rzuciłam je na chodnik. Trudno… Dziwi mnie tylko… że przez tyle lat taki proceder jest akceptowany przez mieszkańców i władze miasta. Znalezienie przecież „winowajcy” nie jest trudne… bo to on reklamuje siebie jako autora. Że zrzędliwa się robię i niemożliwa?! Z pewnością. Coraz więcej rzeczy mi się nie podoba i nie mam zamiaru tego  akceptować. Demokracja to bowiem nie tylko prawa dla innych. To także prawa dla mnie, chociaż ich egzekwowanie sprawia obywatelom i mnie coraz więcej trudności. Najwięcej praw i wolności ma strefa rządząca i półświatek. Właśnie wypuszczono na wolność człowieka, który wiadomo że popełni następne przestępstwa. To Polska właśnie. To nasz kraj… i nasza ojczyzna z którą identyfikuje się coraz mniejsza ilość jej obywateli. Jedna z wybranych MISS,- na pytanie czym dla niej jest Polska,- nie umiała na to pytanie odpowiedzieć. Dla niej Polska… to tylko nazwa.



                           






1 komentarz:

  1. Muszę przyznać że to wcale niezły pomysł.Dlaczego my mamy sprzątać nieswoje śmieci.Też tak będe robić i niech mi tylko ktoś zwróci uwagę!

    OdpowiedzUsuń