poniedziałek, 19 grudnia 2011

domowe newsy...


Słabości swoje likwiduję środkami pochodzenia naturalnego. Nabywam więc sukcesywnie znikające ze słoiczka miody (pierwszy dostałam od Danusi i okazał się wspaniałym antidotum na protesty mojego organizmu). Następny był lipowy,- także smaczny. Obecnie spożywam gryczano-spadziowy… który niekoniecznie mi smakuje, ponieważ jego woń w dziwny sposób kojarzy mi się z oborowym zapachem. Następny będzie wielokwiatowy. Jeszcze nie próbowałam ale niemożliwe by był gorszy od obecnie używanego. Nabyłam także PRAWDZIWY sok z malin. Herbata z tym cudem natury pita wieczorowa porą przed zaśnięciem to chyba najlepszy sposób na zdrowy sen.


Przygotowania do świąt, spokojnie dobiegają mety. Obiady do piątku mam nagotowane. Długi umył mi wczoraj podłogi tak doskonale… że uspokoił podrażnione w południe nerwy. Tak mnie smarkacz rozdenerwował,- że skończyło się to rozstrojem przewodu pokarmowego… Naturalnie MOJEGO PRZEWODU POKARMOWEGO.
Z wędlin kupię tylko białą kiełbaskę. Długi pracuje w przemyśle spożywczym i co roku dostają sporą paczkę różności z Sokołowa. Nie ma w niej białej,  dlatego dokupuję sama.
Wobec faktu że dotychczasowa zmywarka (czyli ja) zaprotestowała wobec czynności jakie wykonuje. W przyszłym roku Długi musi dodatkowo zapracować nie na części do swojego komputera, ale na….. ZMYWARKĘ.
Praktycznie nie ma żadnych dobrych wieści związanych z przyszłym rokiem. Prognozy są wręcz katastroficzne. Boję się… po prostu zaczynam panicznie bać się przyszłego roku i przeraża mnie upływający czas. Perspektywa dodatkowych prac uspokoiłaby moje obawy… -takowych jednak nie widać.
To newsy z mojego domu… a kolędy coraz głośniejsze na mieście. Jeszcze tylko cztery dni… Potem trzy świąt… i wracamy do normalności.

2 komentarze:

  1. Pani Anno nie znałem tej kolędy. Piękna. Robert

    OdpowiedzUsuń
  2. Anka gratuluję Czytaczy Wejściowych - stop
    Gratuluję wyszorowanej plaszczyzny płaskiej - stop
    Gratuluje ,a raczej ...Ty mnie nie wnerwiaj zdjęciami przepięknych filiżanek bo będę zmuszona pogryźć TWÓJ monitor z zazdrości.
    I nie Bój się roku przyszłego,razem damy radę.Mój wiek tez się nie cofa

    OdpowiedzUsuń