piątek, 8 lipca 2011

sztuka...

W dzisiejszym temacie ozdabiania elewacji zewnętrznych pominę grafitti. O tym już pisałam. Dziś pokażę kilka przykładów artystycznego ozdabiania tych powierzchni... na których skąpość elementów architektonicznych czyni je „pustymi”… nieciekawymi i nawet gdy nowe, bądź renomowane- nie są ozdobą ulicy. Są ludzie… ba nawet artyści, zaliczający takowe do kiczu….- ja jednak mam inne zdanie w tym temacie i zapewniam… że malowanie dużych powierzchni, typu ściana domu to naprawdę kunszt. Obrazy te, poprzez odpowiednie zastosowanie światła dają oku złudzenie trójwymiarowości, co nie udaje się niektórym „fachowcom” nawet na małych płótnach. Doceńmy więc artyzm tych specjalistów i podziwiajmy ich piękne prace zdobiące fasady budynków.




























1 komentarz:

  1. Witaj!
    Fajne są te wejścia. Lecz te pierwsze w moim oddczuciu jest niebezpieczne. Pewnie jakiś TIR wjechał w dom i...
    Może coś tam na łeb spaść.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń