piątek, 22 lipca 2011

czy to wszystko ma wogóle jakiś sens...



Lupo… ostatnia z moich prac…
Czy to w ogóle ma sens…





















6 komentarzy:

  1. Skąd te wątpliwości...?
    Twój Lupo jest świetny. W ogóle wszystkie Twoje obrazy, które prezentowałaś na blogu bardzo, ale to bardzo mnie się podobają:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lupo przeszywający..jego spojrzenie pasuje i do tych piosenek i do pogody, która otula w depresyjną kołderkę..Ściski..ma sens ma,,ma i to ogromny
    zrodzonaz

    OdpowiedzUsuń
  3. No pewnie ze ma wszystko jakiś sęs!Oglądając twoje obrazy ma sie wrażenie ze one żyją!!Są bardzo piękne i wymowne.Maja w sobie ogromną delikatność!!Nie przytłaczają!!!!Nawet martwa natura wydaje się ze przed chwila ktos jej uzywał i odstawił tylko na chwile by sięgnąc po nia znowu!!nie kazdy posiada zdolnosc pokazania tak obrazu!!!Dlatego to ma sęś!!!Pies natomiast patrzy tak jakby mowił :ogromnie mi ciężko ale ja tu zostaje czy bedzie dobrze czy zle...Muzyczka oczywiscie w moim guscie ale i w moim obecnym nastroju.Pozdrawiam! a ta żyleta to co?bo interpretacje moga byc rozne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sluchaj no laska. Nie wiem o co chodzi, ale blogasa masz full wypas. Widać ze PC i inter masz obcykany. Twoje prace są super i nie marudz. Kazdy wpis to po prostu spektakl wizualno-muzyczny. Jest git. No masz fochy ale artystka jesteś i wiesz że artystom wszystko sie puszcza ;) Idz na impre albo na kilka to ci przejdzie.
    Miętus

    OdpowiedzUsuń
  5. michalc30.bloog.plsobota, 23 lipca, 2011

    Witaj!
    Świetny jest obraz Twój,
    I ten piesek Lupo...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń