niedziela, 6 maja 2012

"bliska" pełnia...

Dzisiejszej nocy byliśmy świadkami niezwykłej pełni. Księżyc znalazł się w minimalnej odległości od Ziemi i zdawał się być większy niż zazwyczaj. Zmienna odległość od Ziemi powoduje zmiany wielkości tarczy Księżyca na niebie... dlatego czasami jego obserwacje są wyjątkowe. Nie udało mi się zrobić zdjęć jakości jakiej bym sobie życzyła. Drzewa... chmury jakie musiał pokonać mój aparat, zawiodły  nadzieje,- ale po przejaśnieniu i przesunięciu się tarczy złapałam obraz taki... jaki mnie zadowolił.



Data pełni Księżyca niezwykle rzadko pokrywa się z momentem, gdy znajduje się on w minimalnej odległości od naszej planety. Wczoraj jednak prawie idealnie pokrył się z minimalną odległością Księżyca od Ziemi. Okoliczność ta rzuciła mnie na strony internetowe na których mogłam się o wpływie srebrnego globu na nasze życie dowiedzieć. Oto jaką wiedzę nabyłam:
Wiara w oddziaływanie Księżyca na organizm ludzki sięga starożytności. Powszechnie wierzono, że działanie Księżyca odpowiada za takie zjawiska, jak lunatyzm, wilkołactwo, melancholia. W ciągu ostatnich 20 lat uczeni starali się za pomocą metod naukowych zbadać korelacje pomiędzy funkcjonowaniem organizmu ludzkiego i fazami Księżyca.
Zgodnie z niektórymi badaniami statystycznymi, w czasie pełni Księżyca zdarza się więcej wypadków drogowych, ataków serca, częściej wzywane jest pogotowie, dochodzi do nasilenia zaburzeń psychicznych i nerwowych. Gwałty, rozboje, morderstwa, próby samobójcze zdarzają się również znacznie częściej w ciągu dwóch-trzech dni przed i po pełni.
W 1998 roku trójka włoskich matematyków obliczyła, że dzień lub dwa po pełni Księżyca zwiększa się częstotliwość porodów. Ostatnie badania sugerują również, że cykle księżycowe wpływają nawet na częstotliwość używania przez ludzi różnego rodzaju urządzeń. W ubiegłym roku badacze z British Telecom zauważyli istnienie 29-dniowego cyklu wzrostu i osłabienia korzystania z linii telefonicznych, który nakładał się na porządek faz Księżyca.
Każdym badaniom, które dostrzegają takie korelacje, można jednak przeciwstawić inne, które im zaprzeczają. Zależności tego typu trudno jest badać za pomocą naukowej, eksperymentalnej metody, bowiem takie zdarzenia, jak wypadki samochodowe, nadużywanie alkoholu czy narkotyków nie dadzą się analizować w warunkach kontrolowanego eksperymentu. Istnieje jednak kilka teorii, które starają się wyjaśnić domniemany mechanizm wpływu Księżyca na organizm ludzki.
Teoria "biologicznych pływów" zbudowana została przez analogię do mechanizmu przypływów i odpływów mórz i oceanów powodowanych grawitacyjnym przyciąganiem Księżyca. Wedle tej teorii ciało ludzkie, z racji tego, że składa się w 80% z wody, również podlega "pływom", choć oczywiście w mniejszej skali.
W 1995 roku uczony Daniel Myers z University of Pittsburgh School of Dental Medicine w piśmie "The Journal of Emergency Medicine" przypuścił zjadliwy atak na tę teorię. Zauważył on po prostu, że grawitacyjny wpływ Księżyca ma niewiele wspólnego z jego fazami. Przypływy i odpływy rządzą się cyklami dobowymi, nie zaś miesięcznymi.
Inna teoria głosi, że fazy Księżyca wpływają na zmiany pogody a przez to, pośrednio, na organizmy ludzkie. Amerykańskie służby meteorologiczne zarejestrowały na przykład, że w czasie pełni opady deszczu wzrastają średnio o 10 proc. Trudno jednak znaleźć ciąg bezpośrednich zależności przyczynowo - skutkowych.
Jeszcze inna teoria odwołuje się do oddziaływania księżycowej poświaty. Opiera się ona na fakcie istnienia neuronowej "ścieżki" wiodącej od oka do podwzgórza i szyszynki, które to części mózgu odpowiedzialne są za mechanizm zegara biologicznego i produkcję melatoniny, której synteza uzależniona jest od światła.
Charles Raison z University of California w Los Angeles ma swoją własną teorię. Twierdzi on, że przekonanie o mocy Księżyca jest kulturową skamieniałością, która przetrwała do naszych czasów. Obecnie, w dobie rozwiniętej cywilizacji technicznej, kiedy światło elektryczne osłabiło zależność człowieka od dobowych rytmów, Księżyc nie ma już takiego znaczenia w życiu ludzkim - twierdzi Raison.
Jego twierdzenia poparte są obserwacjami ludów prymitywnych dokonywanymi przez etnologów. Społeczności takie, uzależnione od naturalnych źródeł światła, bardzo często organizują swoje życie plemienne w oparciu o rytmy księżycowe, odprawiając wiele obrzędów w czasie pełni.
Psychologiczny wpływ faz Księżyca na życie ludzkie tych… którzy weń wierzą wydaje się tutaj najpewniejszy. Większość naukowych prób powiązania tych dwóch rzeczy daje się kwalifikować raczej,  jako pseudonaukowe i mające więcej wspólnego z astrologią niż metodami opartymi na rzeczywistej wiedzy. Szukając naukowych wyjaśnień, trzeba być ostrożnym.

Jak Księżyc wpływa na nasze życie?
W dawnych wierzeniach srebrny glob uważany był za miejsce, w którym mieszka śmierć, zaś dusze zmarłych oczekiwały tam na moment powtórnych urodzin. Władały nim dwie boginie Hadesu, oraz olśniewająco piękna Selena, pani miłości i namiętności.
Księżyc od dawna fascynował ludzi swoją srebrną tarczą rozświetlającą nocny mrok. Szeroko dostrzeżono, że wraz z jej zmiennością - powiększaniem się bądź zmniejszaniem - następują rozmaite zjawiska w przyrodzie. Kiedy nie było jeszcze naukowych laboratoriów, rybacy i rolnicy ustalali terminy połowów, siewów, zbiorów według faz Księżyca. Kobiety wiedziały, jaki dzień odpowiedni jest na pranie, a jaki na robienie przetworów lub suszenie ziół. Według księżycowego zegara żyją również zwierzęta lądowe i morskie. Ptaki wybierają odpowiedni moment na budowanie gniazda, by szybko schło po deszczu.
Księżycowy zegar
Dzięki tej wiedzy także my możemy unikać wielu problemów dnia codziennego. Choć szczegółowe określanie księżycowych wpływów wymaga wiedzy astrologicznej, wystarczy znać same jej podstawy, by życie stało się łatwiejsze i mniej nerwowe. Księżyc przyciąga do siebie masy wody, a siła, z jaką to robi, zależy od jego położenia na orbicie okołoziemskiej: największa jest w tych miejscach na Ziemi, które są najbliżej Księżyca. W związku z obrotem naszej planety wokół własnej osi, obserwujemy w ciągu doby dwa zjawiska związane z wodą - przypływu i odpływu. Człowiek także ulega działaniu. Przecież nasz organizm zawiera aż 45 - 65 % wody. Najbardziej istotne i widoczne dla nas zjawiska związane z oddziaływaniem Księżyca występują podczas jego poszczególnych faz:
NOWIU – gdy niebo jest mroczne,
PEŁNI – gdy ukazuje się okrągła tarcza Księżyca,
KWADR - gdy widzimy tylko pół twarzy nocnego wędrowca.
Czas między jednym, a drugim nowiem nazywa się miesiącem synodycznym i wynosi przeciętnie 29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 3 sekundy.

Między nowiem a pełnią
- W czasie NOWIU organizm wykazuje największą zdolność do oczyszczania się. Całodzienny post poprawia kondycję organizmu, powstrzymuje również rozwój chorób.
- To najlepszy moment, by pozbyć się złych nawyków, np. zerwać z nałogiem.
- Tego dnia możemy także przycinać chore rośliny, aby odrosły piękniejsze i zdrowsze. Przez następne 14 dni (okres ten dzieli się dodatkowo na 7 - dniowe kwadry), gdy Księżyc rośnie:
- Najskuteczniej działają środki odżywcze i wzmacniające. Warto, więc dostarczyć włosom i skórze odpowiednich substancji, zażywać witaminy, rozpoczynać różne kuracje:
- Dieta powinna być bogata w ożywcze składniki, ale niskokaloryczne, gdyż w tej fazie Księżyca szybciej przybiera się na wadze.
- Im bliżej pełni, tym czas coraz mniej sprzyja operacjom, a nawet drobnym zabiegom chirurgicznym (np. przekłuwaniu uszu, wyrywaniu zęba). Zmniejsza się krzepliwość krwi, obniża wrażliwość na ból, rośnie natomiast podatność organizmu na infekcję;
Im bliżej pełni, tym szybciej w czasie wysiłku pojawia się uczucie zmęczenia. Cięższe prace lepiej planować na pełni.
Pobudzająca moc pełni
Okrągły Księżyc sygnalizuje PEŁNIĘ. Dotychczasowa faza osiąga swój punkt kulminacyjny. Zmagazynowana energia ujawnia się, a hormony szaleją! Dlatego pełni towarzyszy wzrost liczby porodów, ale również przestępstw, szczególnie na tle seksualnym. Większość ludzi odczuwa silne pobudzenie, miewa kłopoty ze snem. Łatwiej wtedy o zachowania impulsywne, a nawet agresywne. W czasie pełni lepiej, zatem unikać dyskotek późnych powrotów do domu. Ludzie chorzy psychicznie czują się podczas pełni znacznie gorzej, a lunatycy wybierają się na nocne spacery. Rany mocno krwawią - unikajmy, zatem chirurga. Również przycinane rośliny mogą zwiędnąć po takim zabiegu. Natomiast zioła zbierane w czasie pełni mają największą moc - magazynowały przecież swoje skarby, jak inne organizmy.
Między pełnią a nowiem
Po pełni księżyca tarcza księżyca zaczyna się stopniowo zmniejszać. Przez kolejne 14 dni, aż do nowiu (ten okres również dzieli się na 7 - dniowe kwadry), nasz organizm działa coraz sprawniej:
- Wolniej tyjemy, mniej nas męczy praca fizyczna i umysłowa;
- W tym czasie możemy się poddać wszelkim operacjom chirurgicznym oraz zabiegom kosmetycznym oraz fryzjerskim. Śmiało można również usuwać owłosienie, oczyszczać skórę u kosmetyczki, stosować peelingi, wycinać skórki i wzrastające paznokcie.
Ubywający Księżyc sprzyja także pracom domowym:
- Przetwory dłużej zachowują dobry smak i świeżość;
- Tkaniny lepiej się piorą, łatwiej schodzą plamy; nie trzeba stosować silnych odplamiaczy, które niszczą tkaninę;
- Wypastowane buty dłużej pozostają czyste;
- Skuteczniejsze, a także oszczędniejsze jest czyszczenie podłóg, mycie okien, pranie dywanów, bo brud schodzi łatwiej, bez stosowania silnie działających środków.
- Najskuteczniej działają środki odżywcze i wzmacniające. Warto, więc dostarczyć włosom i skórze odpowiednich substancji, zażywać witaminy, rozpoczynać różne kuracje:
- Dieta powinna być bogata w ożywcze składniki, ale niskokaloryczne, gdyż w tej fazie Księżyca szybciej przybiera się na wadze.
Im bliżej pełni, tym czas coraz mniej sprzyja operacjom, a nawet drobnym zabiegom chirurgicznym (Np. przekłuwaniu uszu, wyrywaniu zęba). Zmniejsza się krzepliwość krwi, obniża wrażliwość na ból, rośnie natomiast podatność organizmu na infekcję; im bliżej pełni, tym szybciej w czasie wysiłku pojawia się uczucie zmęczenia. Cięższe prace więc lepiej planować po pełni.

W części gadżetowej mojego blogu znajduje się okienko informujące o „stanie” srebrnego marzyciela. Korzystam z niego dość często… zwłaszcza przy pielęgnacji roślin.



1 komentarz:

  1. Wszyscy razem.....Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

    OdpowiedzUsuń