czwartek, 16 czerwca 2011

zaniedbania...



Przygotowywałam się do wystawy.  Wyjeżdżam jutro. Na i-meile odpowiem po powrocie bo:
-nie bywałam w necie z braku czasu
-miałam uszkodzony komputer                                                                                 




Mój świat to kilometry niekończącej się drogi
Która pozostawia za sobą ślad niespełnionych marzeń
Gdzie byłeś? - słyszę jak mówisz -
Spotkam się z tobą w Smutnej Kafejce
Ponieważ właśnie tam, ten, który wie
Spotyka tego, który nie dba o nic
Karty losu
Starszy pokazał młodeszmu,
Który ośmielił się podjąc ryzyko
że już nie powróci

Gdzie byłeś?
Dokąd zmierzasz?
Chcę wiedziec, co nowego
Chcę iśc razem z tobą
Co widziałeś?
Co nowego wiesz?
Dokąd zmierzasz?
Bo chcę iśc razem z tobą.

Więc spotkaj się ze mną w Smutnej Kafejce

Koszt jest wielki a cena wysoka
Pożegnaj się ze wszystkim, co wiesz
Twoja niewinnośc i niedowiadczenie
Nie mają teraz znaczenia

Bo to jest tam, gdzie ten który wie
Spotyka tego, który nie dba o nic
Gdzie byłeś? -
Słyszę jak mówisz -
Spotkam się z tobą w Smutnej Kafejce

Więc spotkaj się ze mną w Smutnej Kafejce

2 komentarze:

  1. Życzę Pani Anno, by wróciła Pani już bez swoich pięknych prac.
    Robert

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukcesów na wystawie życzę z całego serca!

    OdpowiedzUsuń