czwartek, 9 sierpnia 2012

przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu...


Życie jest najcenniejszym i największym darem człowieka. Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej. Jest to bowiem akt poważnego nieposłuszeństwa wobec prawa moralnego… i jest to akt sprzeczny z fundamentalnymi cnotami sprawiedliwości.
A wyjątki z kodeksu cywilnego?!...
Rozdział XIX. Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
Art. 148.
§ 1. Kto zabija człowieka,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
§ 2. Kto zabija człowieka:
   3) w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie,
§ 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto jednym czynem zabija więcej niż jedną osobę lub był wcześniej prawomocnie skazany za zabójstwo.
Art. 162.
§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
W Polsce kary śmierci nie wykonuje się od 1988 roku.  Ustawowo zabroniona została w roku 1997. Zniesiona została, potraktowana jako akt zemsty i niesprawiedliwości wobec drugiego człowieka.
W lipcu ogłoszono nową listę leków refundowanych. Znosi ona 100% refundację leku na białaczkę u dzieci. Wielu rodziców nie stać na kupno tego leku. Nie dostaną także z banku kredytu. Sprzedać- nie mają co. Na białych szpitalnych krzesłach siedzą obok swych pociech i czekają na ich śmierć.
Wymieniać takich sytuacji można by wiele. Posłowie wystąpili z żądaniem podwyższenia limitu na biura poselskie o 8000 złotych. Żądają także wyższych „kilometrówek”. Miliardy kosztowały nas mistrzostwa EURO. Tylko naród  jest jak błoto po którym się chodzi i które utrudnia życie.
Jak więc jest z tym prawem i ochroną życia?


3 komentarze:

  1. Jak jest Pani Anno? No właśnie tak! Umowa z ZUS i Funduszem Zdrowia jest umową jednostronną. Musimy i nic nie możemy tylko my.
    Robert

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobra siostro Wago !:)) a ja poproszę "o tą kobietę" w białej sukni, na powrót na główny obrazek bloga. Przez chwilę, chyba jeden dzień była na Twoim blogu. TO BYŁO PIĘKNE !!! :) Co do wpisu zostawiam bez komentarza bo to oczywiste i komentować nie trzeba. P.S. smutek też jest piękny ale musi posiadać jakąś twarz... a to puste krzesło jakoś mi do Ciebie nie pasuje. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń