środa, 27 kwietnia 2011

Skończona praca...

Skończyłam zaczętą kilka dni temu "MARYSIĘ". Wystawiłam zawerniksowaną na balkon i schnie.












4 komentarze:

  1. Na Twojej pracy też wiosna. Gdyby nie góry w tle, można by pomyśleć,że to swojski obrazek z jeszcze z poprzedniego wieku. Bo teraz już coraz trudniej o takie klimaty. Bardzo realistycznie to przedstawiłaś. A piosenki wysłuchałam z przyjemnością. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Marysia zawerniksowana
    I schnie sobie na balkonie
    Ciekawe co będzie jak wyschnie
    Pewnie opuści swe gąski i błonie
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój obraz ma niepowtarzalny klimat:) Chciałabym tam znależć się choć przez chwilę...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń