niedziela, 19 stycznia 2014

19 stycznia...



Zdjęcia… które zamieszczam pochodzą z ubiegłego tygodnia. Nie miałam po prostu czasu, zająć się tym wcześniej. A pewnego pięknego dnia… po obudzeniu i spojrzeniu w okno- zobaczyłam taki właśnie widok. Brudna, czarna zima spowodowała, że to,- co zobaczyłam tamtego dnia… chwyciło tak za duszę… że nie oparłam się uwiecznić tego widoku  aparatem. I nie ważne było to… że musiałam odśnieżyć autko przed wyjazdem. Że plucha i znów powinno być mycie karoserii. Że butki będą mokre i znów zmarzną mi nogi. Było bosko i tylko to, było ważne. Ale to już było… minęło…. I znów jest brudno, szaro i nijak. Na dodatek słońca jak na lekarstwo i po prostu blee.
 Długi jest chory. Kupił sobie leki i usiłuje dojść do siebie do poniedziałku. Nie… no oczywiście pomagam mu w tym jak tylko się da…- a da się przede wszystkim podawać czosnek.  W pierwszy dzień przeciskałam przez praskę… kombinowałam żeby było jak najlepiej, ale dziś…. Dziś po prostu posiekałam i położyłam na chleb. Zjadł bez protestów bo wie, że ten specyfik jednak pomaga. Jak zawsze gdy on… także i ja odczulam chorobę. Tym jednak razem potraktowała mnie łagodniej niż jego. Już dziś czuję się prawie dobrze i z pewnością jutro już nie będę pamiętała że byłam chora. Tak więc weekend przechodzi pod znakiem łóżek.
Od poniedziałku… już bezapelacyjnie biorę się za malowanie. Na sztalugach następny obraz na wystawę reprodukcji:- Pomarańczarka Gierymskiego.
Na uczelni cisza… Po tym co się stało wszyscy milczą i czekają na koniec miesiąca. Narozrabiali i teraz nie wiedzą co z tym zrobić.  Może w końcu dotrze do tych intrygantek, że myślenie ma przyszłość… tylko tym niewprawionym, na początku-szkodzi.









Sikorki bardzo chętnie korzystają z powieszonego przy oknie karmnika.

3 komentarze:

  1. Ja w czasie choroby robie 'smarowidło" na chlebek czosnkowe. czosnek przeciskam przez praskę; dodaje sól, pieprz i zalewam oliwą. Oliwy nie za duzo; ma powstać masa nadająca się do rozsmarowania na chleb. polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Za oknem jak widzę biało,
    Zdrówka życzę, by się dobrze malowało.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  3. Hermosísimas imágenes-
    Un saludo desde España

    OdpowiedzUsuń