Życie obywateli każdego państwa opiera się na prawie ustanowionym dla tychże. Większość z nas kiedyś znalazła się na sali sądowej pełniąc na niej różną rolę. Dla nas to wyjątki… Są jednak osoby związane z sądownictwem zawodowo i do grupy tej, należą adwokaci. Tak- jak o policjantach… Żydach… alkoholikach i innych członkach społeczeństwa, istnieje mnóstwo dowcipów o adwokatach. Ale dziś nie dowcipy…- ale autentyczne pytania, zadawane podczas rozpraw w salach sądowych. Nie oceniajmy… Po prostu się uśmiechnijmy.
Pytanie: Kiedy są Pana urodziny?
Odpowiedz: 15 lipca.
Pytanie: Którego roku?
Odpowiedz: Każdego roku
Pytanie: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana
zdolność do zapamiętywania?
zdolność do zapamiętywania?
Odpowiedz: Tak.
Pytanie: W jaki sposób się ona objawia?
Odpowiedz: Ja zapominam.
Pytanie: Pan zapomina. Może nam Pan podać
jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał?
jakiś przykład czegoś, co Pan zapomniał?
Pytanie: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?
Odpowiedz: 38 albo 35, stale mi się myli.
Pytanie: Jak długo on już z Panią mieszka?
Odpowiedz: Jakieś 45 lat...
Pytanie: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?
Odpowiedz: śmiercią.
Pytanie: Czyją śmiercią?
Pytanie: Może Pani opisać ta osobę?
Odpowiedz: On był średniego wzrostu i miał brodę.
Pytanie: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?
Pytanie: Panie Doktorze, ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?
Odpowiedz: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.
Pytanie: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć
słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś?
słownie, OK? Do której szkoły chodziłeś?
Odpowiedz: Słownie.
Pytanie: Przypomina sobie Pan, o której zaczął Pan autopsję?
Odpowiedz: Autopsję zacząłem o godzinie 8:30.?
Pytanie: Czy Pan "X" był wtedy martwy?
Odpowiedz: Nie, siedział na stole i dziwił się, dlaczego
dokonuję na nim autopsji.
dokonuję na nim autopsji.
Pytanie: Panie Doktorze, zanim rozpoczął Pan autopsję
Iksińskiego zbadał Pan puls?
Iksińskiego zbadał Pan puls?
Odpowiedz: Nie.
Pytanie: Zmierzył Pan ciśnienie?
Odpowiedz: Nie.
Pytanie: sprawdził Pan oddech?
Odpowiedz: Nie.
Pytanie: A wiec jest możliwe, że pacjent jeszcze żył,
kiedy dokonywał Pan autopsji?
kiedy dokonywał Pan autopsji?
Odpowiedz: Nie.
Pytanie: Jak może być Pan tak pewny, Panie Doktorze?
Odpowiedz: Ponieważ jego mózg stal w słoju na moim stole.
Pytanie: Ale czy pomimo to, mogło być możliwe,
że pacjent był jeszcze przy życiu?
że pacjent był jeszcze przy życiu?
Odpowiedz: Tak, było możliwe, że jeszcze żył i praktykował
gdzieś jako adwokat.
gdzieś jako adwokat.
Pytanie: I co się stało potem?
Odpowiedz: Powiedział: muszę cię zabić, bo mógłbyś
mnie rozpoznać.
mnie rozpoznać.
Pytanie: I zabił Pana?
Pytanie: Jestem pewien, ze jest pan uczciwym
i inteligentnym człowiekiem...
i inteligentnym człowiekiem...
Odpowiedz: Dziękuję. Gdyby nie obowiązywała mnie przysięga,
odwzajemniłbym komplement.
odwzajemniłbym komplement.
:))))))To się pośmiałam!A muzyka jak zawsze dla mnie wyborna.
OdpowiedzUsuń